Aktualności
Maciej Krysiak - Twój trener personalny

Szybki metabolizm, okazuje się kluczowy dla każdego z nas, dlatego warto poświęcić temu zagadnieniu kilka chwil.

Dlaczego sprawny i wydajny metabolizm jest istotny? Oczywistym powodem jest szczupła sylwetka. Jeżeli masz spowolniony metabolizm, to Twoje szanse na zgrabne i seksowne ciało raczej maleją niż rosną.
Kolejny powód jest taki, że mając szybki metabolizm regenerujesz się lepiej i szybciej. Wynika to z faktu, że przy szybkim metabolizmie, sprawniej usuwasz niekorzystne dla zdrowia produkty przemiany materii. Ostatni powód na którym chciałbym się skupić, jest taki, że posiadając szybki metabolizm możesz cieszyć się jedzeniem i jego pochłanianiem zamiast ciągle być na diecie.

No dobrze, założenia teoretyczne wyglądają zachęcająco, ale co dalej? Jak można przyspieszyć metabolizm?

Jedz często a będziesz chudy albo gruby.

1. jedz częściej

Stary i wyświechtany już aksjomat, który mówi „jedz częściej” pojawia się niemal zawsze gdy mówimy o odchudzaniu.
Pojawia się również wtedy gdy mówimy o budowaniu masy mięśniowej. Czy to nie paradoks? Chcesz schudnąć-jedz często. Chcesz przytyć-jedz często.
Jak to możliwe?
Częste przyjmowanie posiłków, powoduje systematyczne dostarczanie substancji odżywczych.
Jeżeli systematycznie dostarczasz zbyt dużej ilości makroskładników lub ich proporcje są niewłaściwe, będziesz tył.
Jeśli dostarczasz zbyt mało, waga początkowo spadnie, później stanie w miejscu i zmienią się proporcje w obrębie masy tłuszczowej i mięśniowej.
Jeśli dostarczysz tyle ile trzeba waga zostaje na tym samym poziomie, ale mogą się zmieniać proporcje tkanki mięśniowej i tkanki tłuszczowej.
Czy to jasne? Zapewne nie, dlatego wyjaśniam.

Jedzenie nadmiernej ilości pożywienia powoduje tycie-to proste.
Za dużo=gruby.

Jedzenie zbyt małej ilości powoduje najpierw chudnięcie a później wagę stającą w miejscu oraz zmieniające się proporcje tkanki mięśniowej do tkanki tłuszczowej.
To niby oczywiste, ale pamiętajcie że w każdym momencie mamy jakiś metabolizm. Jeśli utrzymujemy od pewnego czasu np. kilku tygodniu, stałą wagę i raptownie zmniejszymy ilość kcal, to nasza waga będzie spadać, ale tylko do czasu gdy nasz metabolizm nie zwolni. Dlaczego kiedyś zwolni ? Bo tempo metabolizmu jest uzależnione także od ilości i składu pokarmu, który wkładamy do ust. Gdybyście zastanawiali się dlaczego Wasza waga raptownie maleje niemal od pierwszego dnia diety a po paru dniach staje w miejscu, to już wiecie czemu. Jeśli jesteście ciekawi czy tracicie tłuszcz podczas pierwszych dni głodówki, to niestety nie mam dla Was dobrej nowiny. Z reguły ulatuje z Was woda, która była zmagazynowana w mięśniach. Zatem mamy do czynienia z utratą wagi, wynikającą z utraty wody, którą usuwamy z organizmu, ponieważ zniszczyliśmy pewien procent naszej tkanki mięśniowej. Jeśli zastanawiacie się dlaczego zniszczeniu uległa tkanka mięśniowa, to już wyjaśniam. Otóż deficyt kaloryczny, jaki spowodowaliśmy, nasz organizm będzie próbował jakoś zrównoważyć. Tkanka tłuszczowa, której próbujemy się pozbyć jest magazynem paliwa trudnego do pozyskania. Zdecydowanie łatwiej jest „ograbić” z glikogenu, czyli paliwa, naszą wątrobę i mięśnie (w szczególności mięśnie pośladków i ud). Początkowa utrata wagi wynika zatem z utraty mięśni. Kolejnym etapem jest ustabilizowanie się wagi na pewnym poziomie. Konsekwencją zmniejszonej podaży składników odżywczych jest spowolnienie metabolizmu. Mechanizm ten ma swoje korzenie w czasach prehistorycznych. Zastanówmy się przez chwilę. Kto miał największe szanse na przetrwanie? Osobnik który w sytuacji głodu, nadal utrzymywał błyskawiczny metabolizm, odtłuszczony brzuch, cierpiał okropny ból wynikający z potrzeby jedzenia a spadający cukier czynił go niemożliwym do zniesienia przez innych osobników plemienia? Czy może osobnik, którego organizm w sytuacji głodu po prostu zwalniał, utrzymywał fałdy tłuszczu na brzuchu na ewentualne pogorszenie koniunktury a spadający cukier powodował, że był tylko trochę mniej produktywny? Jasne prawda, natura promuje tego drugiego. Co ciekawe musisz sobie uzmysłowić, że odziedziczyłeś sukces ewolucyjny swoich przodków, bo przecież żyjesz. A zatem Twoje ciało jest zdolne do oszczędnego gospodarowania zasobami energii i hamowania utraty tkanki tłuszczowej z ud i brzucha. Odziedziczyłeś skłonności do bycia grubasem-niezłe co?

Jeśli dostarczysz tyle ile trzeba waga zostaje na tym samym poziomie, ale mogą się zmieniać proporcje tkanki mięśniowej i tkanki tłuszczowej.
Pozostaje arcy trudne pytanie: jak tego dokonać ? Ile to jest w sam raz ?
No cóż. W sztuce bycia dobrym kulturystą, to jedna z najtrudniejszych rzeczy. W sztuce bycia na diecie, to najtrudniejsza rzecz.
Jeśli będziecie na dobrze zbilansowanej diecie, to wasza waga może prawie wcale się nie zmienić, ale proporcje składu ciała tak. Tłumaczę: pewnie już wiecie, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz. Jeśli odżywiacie się lepiej, to Wasz organizm zacznie sprawniej funkcjonować a jednym z prawidłowych mechanizmów jest utrzymywanie wysokiego poziomu tkanki mięśniowej przy umiarkowanym poziomie tłuszczu. Obecnie przyjmuje się, że otyłość powodowana jest przez zbyt dużą ilość cukrów prostych i tłuszczy zwierzęcych w diecie oraz niską aktywność fizyczną. Jeśli będziecie potrafili zmienić proporcje makroskładników pokarmowych (białka, tłuszcze, cukry) przy zachowaniu prawidłowej podaży, to Wasze ciała zareagują wzrostem mięśni i redukcją otłuszczenia ciała. Dlaczego? Ponieważ znaczne ilości wysokojakościowego białka promują rozrost mięśni Co mam na myśli wysokiej jakości białka? Otóż chodzi o białka zwierzęce, z naciskiem na białko serwatki.

Jaka z tego konkluzja-MUSISZ jeść dokładnie taką ilość pożywienia jakiej potrzebujesz, aby Twój metabolizm był szybki.
Niedługo postaram się udostępnić Wam jakieś materiały do pracy z własną dietą.

Post Tags
No comments

LEAVE A COMMENT